#2014-02-10 04:02:07 

Tadek

Użytkownik

Posty: 286

Skąd: Nowy Sącz

Wiek: 33

Witajcie! Pragnę z Wami podzielić się interesującą historią, która zdarzyła się mojemu przyjacielowi. Otóż on jest kierowcą ciężarówek. Niedawno będąc w podróży zdarzyła się jemu przykra sytuacja. Złapał gumę w trzech kołach. Był wściekły, gdyż dodatkowo padł jemu tablet i nie miał możliwości odnaleźć w pobliżu żadnego serwisu. Dzwonił do mnie, abym znalazł coś jemu. Siadłem do lapka i odnalazłem tam pewną stronę internetową . Dałem jemu adres i z tego co wiem to zmienili jemu te koła. Super, że wszystko się jak najlepiej rozwiązało. Przy okazji chcę Was zapytać czy zdarzyło Wam się w czasie trasy wymieniać koła w serwisach oponiarskich? 
#2014-02-10 05:57:09 

Janusz

Użytkownik

Posty: 215

Skąd: Gniezno

Wiek: 34

Ja z reguły, kiedy miałem problemy z oponami, dzwoniłem po fachowców z przedsiębiorstwa Oso24. Ich telefon odnalazłem w Internecie na stronie internetowej. Świadczą oni usługi całą dobę, przyjadą w każde wskazane miejsce w całej Polsce. Jestem bardzo zadowolony z ich usług, ponieważ są znakomicie zorganizowani, posiadają profesjonalny sprzęt stosowany do naprawy. Swoje zlecenia wykonują bardzo sumiennie, dzięki znakomicie wykształconej kadrze. Na pewno w wielu przypadkach, które spotkały mnie w podróży, sam bym sobie nie poradził, z tego powodu jestem zadowolony, że trafiłem ; ) 
#2014-02-10 08:18:19 

Tiger

Użytkownik

Posty: 183

Skąd: Dobrocin

Wiek: 48

Trudności na wyjeździe związane z oponami, mam dość często, ale mam wypróbowaną spółkę, która się tym zajmuje. Niedawno była u mnie kumpela, i kiedy buszowaliśmy w sieci, ona widząc nazwę uznanej firmy, rzekła: przejrzyj tu: [color=#000000]oso24.pl/serwis-opon[/color]. Z tej witryny internetowej spisałem telefon spółki, gdzie zawsze dzwonię. My zazwyczaj z Moniką znajdujemy w sieci coś użytecznego. 
#2014-02-10 08:41:08 

Dominika102

Użytkownik

Posty: 150

Skąd: Lublin

Wiek: 26

Ja jak na kobietę sporo jeżdżę samochodem i już raz szukałam serwisu z oponami właśnie podczas trasy. Przeklinałam to auto ile wlezie. Nic miłego, wierzcie mi na słowo moi drodzy. Po prostu nie znam sie na motoryzacji i jak pojawia się problem w tej postaci, chcąc nie chcąc wpadam w panikę. To jest przydatna witryna, zajrzyjcie w to miejsce. 
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015